Linia Biała Dama jest chwilowo niedostępna w ofercie

FOTOKSIĘŻNA PRO – czyli jak zmieniła się nasza fotoksiążka?

14 05 2018
  
nowa fotoksiążka pro

Mówi się, że kobieta zmienną jest. A fotoksiążka to przecież ona.
Dostojna, elegancka, stylowa, z miękkimi kartami przypominającymi tradycyjne książki. Co u niej?

 

Fotoksiążka PRO wcześniej drukowana była na prasach Xerox – teraz powstaje na nowoczesnych drukarkach cyfrowych HP Indigo 7900 i HP Indigo 12 000, w technologii HP Electolnk. Co to oznacza dla Ciebie jako fotografa? Jak istotny wpływ ma ta zmiana dla produktu, jaki finalnie otrzymasz? Odpowiadając krótko – bardzo duży. To właściwie zupełnie nowa jakość.

Przede wszystkim w obecnie stosowanej technologii druku wykorzystuje się zestaw siedmiu farb, które znajdują się w stanie ciekłym. Do podstawowej palety CMYK dodano jeszcze nieco "rozbielone", fotograficzne elektroinki: light Black + light Cyan + light Magenta. Większa ilość kolorów bazowych bezpośrednio przekłada się na znacznie szerszy gamut, jaki uzyskasz na swojej fotoksiążce. Kolokwialnie mówiąc - im więcej kredek, tym lepszy namalujesz obraz, a na pewno bardziej podobny do oryginału. To uzupełnienie pociąga za sobą szereg naprawdę pożądanych przez Ciebie efektów. Przede wszystkim taki wydruk wydobędzie znacznie więcej szczegółów, drobnych detali czy deseni z ciemnych i jasnych części zdjęcia. Pokaże to, co przy innej technice druku mogłoby prawie zupełnie zniknąć w cieniach i światłach stając się bliżej nieokreśloną plamą. Jest to szczególnie ważne, jeśli zajmujesz się np. fotografią ślubną i chcesz jak najlepiej uchwycić drobną koronkę sukni panny młodej, lub robisz zdjęcia w ciemnym, źle doświetlonym kościele.

FARBĄ W PUNKT

Obraz rastrowy, a więc także ten pochodzący z fotografii cyfrowej, składa się z drobniutkich punktów, czyli tak zwanych plamek. To właśnie one tworzą "rysunek". Jak wygląda to w praktyce, jeśli chodzi o wydruk w Fotoksiążce PRO? Farb drukarskich nie miesza się ze sobą i nie rozcieńcza. Konkretne barwy nie powstają więc poprzez dodanie odpowiedniej ilości danych barwników. Kolory tworzy się dzięki odpowiedniemu rozmieszczeniu i nanoszeniu wspominanych wcześniej drobnych punkcików. Są one na tyle małe, że nie widać ich gołym okiem, im jest ich więcej tym lepszy uzyskuje się efekt. W technologii HP Indigo, z rozszerzoną paletą kolorystyczną, plamki rastra są ułożone bardzo gęsto, dużo bliżej siebie niż przy podstawowym CMYKu. To właśnie dzięki temu na wydruku można uzyskać dużo głębsze barwy, szczególnie jeśli chodzi o prawdziwą - zwykle najbardziej problematyczną - czerń. Dodatkowo takie zagęszczenie punktów rastra gwarantuje maksymalnie płynny obraz, dużo lepszą ciągłość barw, gładkie i naturalne, długie przejścia tonalne, co jest szczególnie istotne np. w fotografii przyrody, czy kiedy robisz zdjęcia w plenerze.

CZYSTE NIEBO

Wiesz czym jest tak zwane: "chmurkowanie", lub "cellulit" w druku? Tak, brzmi źle i źle wygląda. "Chmurkowanie", czyli efekt mottlingu, to nierównomierne rozłożone krycie jednobarwnych obszarów, przez co powstają ciemniejsze plamy, tak zwane: "szumy", niepożądane zmiany gęstości optycznej obrazu oraz często znaczne różnice w jego połysku. Generalnie na pewno nie chcesz zobaczyć go na wydrukach swojego projektu. I na pewno nie zobaczysz na naszej nowej Fotoksiążce PRO. O ile we wcześniejszej technologii (Xerox) bardzo trudno było zapanować nad tym zjawiskiem, o tyle przy zastosowaniu HP Indigo - z rozszerzoną paletą barw - kolory na jednorodnych powierzchniach (tak zwanych aplach), są znacznie bardziej klarowne, czystsze, płynne, niezakłócone przez żadne dodatkowe efekty.

NA DOBRY POCZĄTEK

Co jeszcze zyskujesz dzięki temu, że zmieniliśmy technologię wykonania Fotoksiążki PRO? Prócz naprawdę profesjonalnego, fotograficznego efektu HP Indigo daje też duże możliwości, jeśli chodzi o druk na różnego rodzaju podłożach. Dla Ciebie oznacza to, że możesz wybrać papier, na którym otrzymasz swój projekt. Na dobry początek jest to:
-Felix Schoeller o gramaturze 190 g/m²,
-Mohawk Eggshell o gramaturze 216 g/m² lub 118 g/m².

Felix Schoeller to klasyczny luster, mocno przypomina papier jedwabny, jaki dostępny jest obecnie w Fotoalbumach. Ma drobną, ziarnistą fakturę przez co słabo odbijaja światło. Jest praktyczny, odpowiedni właściwie dla każdego rodzaju fotografii, nie zostają na nim odciski palców, odporny na drobne zarysowania czy urazy.

Prawdziwą nowością jest jednak Mohawk Eggshell – głęboki, całkowicie pochłaniający światło mat. Zgodnie z nazwą jego wykończenie przypomina nieco skorupkę jajka. Jest niezwykle naturalny w dotyku i ma wyraźną strukturę włókien papieru. Idealny dla wielbicieli tradycyjnych książek. Tworząc projekt na ten rodzaj papieru trzeba wziąć pod uwagę to, że nie ma on wysokiego poziomu bieli, nie jest więc zbyt kontrastowy. Przypomina raczej kolor kości słoniowej, dlatego wizualnie jest tak naturalny w odbiorze.

W Fotoksiążkach PRO z papierem Mohawk Eggshell o gramaturze 216 g/m² stosuje się bigowanie przy grzbiecie, by strony otwierały się bardziej na płasko. Przy tym samym podłożu, ale z gramaturą 118 g/m² nie ma już takiej potrzeby. Cieńszy Mohawk charakteryzuje się dużym stopniem przezroczystości. Ten efekt może się jednym podobać, a innym wręcz przeszkadzać. Wszystko zależy od projektu i Twoich potrzeb, jako fotografa. Świetnie nadaje się przede wszystkim do fotografii artystycznej czy reportażowej.

Podsumowując: Fotoksiążka PRO zmieniła się dzięki nowej technologii bardzo mocno. Na tyle mocno, że warto zobaczyć ten efekt na żywo, na własnym produkcie pokazowym.

Monika Szałajko

Udostępnij artykuł